Szłam głównym holem , aż zobaczyłam animatronika który jest w stroju królika . Animatronik podszedł do mnie i zapytał :
- Czego szukasz , dziewczynko ?
- Chciałam się tylko z kimś zapoznać . - odpowiedziałam z uśmiechem na twarzy
- No dobrze ... jak masz na imię ? - Zaciekawiony zapytał
- Mam na imię Wiktoria . A ty ?
- Bonnie , spokojnie nic ci nie zrobię jestem spokojny - odpowiedział niepewnie
- Niby czego mam się bać ? Jesteś fajny - Odpowiedziałam z uśmiechem na twarzy
- Dziękuję ci , niewiedziałem że tak na to zareagujesz . - powiedział
- Gdzie jest reszta twoich przyjaciół ? - zapytałam
- Właśnie są na hali głównej , zaraz będą grać ich najnowszy utwór , chodź za mną !
Biegłam zakrętami i nagle skręciłam w lewo , była to hala główna , było tam pełno stołów z kolorowymi serwetkami . Dzieci miały na sobie kolorowe czapeczki z papieru , na środku stały trzy animatroniki .
- Kto to ? - zapytałam z ciekawością
- To są moi przyjaciele - Chica , Freddy oraz Foxy . Są bardzo mili , chcesz z nimi pogadać po koncercie ? - odpowiedział i zapytał .
- Z wielką chęcią ! Tylko dlaczego oni się tak świecą ? - krzyknęłam i zapytałam .
- Ty chyba byś się na wszystko zgodziła - powiedział
- A skąd wiesz ? - radośnie zapytała
- No napewno - powiedział
Godzinę później ...
- Chyba raczej później się z nimi zapoznam ... idę do domu bo już późno . Pa Bonnie !
- Pa Wiki .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz